Kawiarka – mała rzecz, a cieszy!

Pamiętacie swoje początki w kawowym świecie? A może dopiero zaczynacie swoją kawową przygodę? U mnie wszystko zaczęło się od kawiarki którą dostałam od mamy, kiedy wyprowadzałam się z domu. Jeszcze kilka lat temu używałam jej codziennie, później moja kolekcja kawowych gadżetów znacznie się powiększyła i już nie używam jej tak często, ale dzisiaj postanowiłam zaparzyć kawę jak za starych dobrych czasów i przy okazji trochę przybliżyć wam jeden z najpopularniejszych domowych zaparzaczy do kawy.

Jednak zanim przejdziemy do działania opowiem wam trochę o historii tego urządzenia i na co zwrócić uwagę kupując kawiarkę.

Urządzenie znane pod wieloma nazwami: mokka,moka,kawiarka, kafeteria, została wynaleziona we Włoszech przez  Luigiego De Ponti dla Alfonso Bialettiego w 1933 roku. Bialetti już wcześniej pracował w przemyśle metalurgicznym, zajmował się wyrobami aluminiowymy we Francji, jednak zasłynął tym, że wprowadził w życie projekt Luigiego. W przeciągu następnych kilkunastu lat macchinetta del caffè zawładnęła sercami Włochów, myślę, że można śmiało stwierdzić, że urządzenie to znajduje się w 90% włoskich domów. Metoda ta jest też bardzo popularna we Francji, Portugalii, Hiszpanii i krajach Ameryki Łacińskiej. Dlaczego? Kawiarka to świetna alternatywa dla espresso, jest małych rozmiarów, więc zmieści się w każdej kuchni, a odpowiedni przygotowana daje nam napar podobny do espresso, który może być bazą do mlecznych kaw, czy americano. Czyli świetne urządzenie dla wszystkich, którzy nie chcą się ruszać z domu żeby napić się latte 😉 . Oczywiście woda w kawiarce nie jest w stanie uzyskać tak wysokiego ciśnienia jak ekspres ciśnieniowy (9 bar), jednak jest ono wystarczająco wysokie by uzyskać aromatyczny, mocny, skoncentrowany napar, który długo pozostanie na języku.

Jaką kawiarkę wybrać?

     Wybór dostępnych urządzeń jest ogromny! Mamy duże, małe, stalowe, aluminiowe, we wszystkich kolorach tęczy, a do tego ceny wahają się od 50 do 200 zł. Można się trochę pogubić.

Krok 1. Wybierz odpowiedni rozmiar

To bardzo ważne, ponieważ kawiarka jest urządzeniem w którym zawsze musisz zaparzać taka ilość kawy do jakiej jest przystosowana, nie mamy tu takich widełek jak przy dripie czy innych alternatywach. Wielkości kawiarki to zazwyczaj 1,2,3,4 i tak dalej, co możemy czytać jako 1 espresso, 2 espresso itp. Czyli rozmiary zwiększają się o około 25-35 ml.

Krok 2. Wybierz swój model i nie oszczędzaj!

Dlaczego warto kupować urządzenie z zaufanego źródła? Kawiarki najczęściej wykonane są ze stali lub aluminium, do tego każda wyposażona jest w gumową uszczelkę i zawór bezpieczeństwa. Warto upewnić się, że wszystkie elementy są dobrej jakości:

  • materiał z którego jest ona wykonana, ponieważ gorsze stopy metali pod wpływem ciepła mogą wydzielać do naszej kawy szkodliwe związki chemiczne lub najzwyczajniej na świecie zepsuć jej smak
  • to samo tyczy się uszczelki, jeżeli nie chcecie smaku gumy w swojej kawie to lepiej upewnić się, że jest jak najlepszej jakości
  • wybuchająca kawiarka? Zdarza się, jeżeli zawór bezpieczeństwa nie działa poprawnie, a w urządzeniu zbierze się nadmiar pary wodnej, dlatego lepiej upewnić się, że nasza kawiarka go ma, i nie jest tylko ozdobąurządzenia.

Przy wyborze odpowiedniego modelu musimy też pamiętać, że zdecydowana większość kawiarek przystosowana jest do kuchenek gazowych. Jeżeli jesteście posiadaczami płyty indukcyjnej w domu nie musicie rezygnować z kawiarki ponieważ  pojawia się coraz więcej modeli przeznaczonych na płyty indukcyjne, lub elektrycznych , działających podobnie jak elektryczne czajniki do wody.

Krok 3. Odpowiednia konserwacja

Nawet najlepszą kawiarkę można szybko doprowadzić do fatalnego stanu, jeżeli nie będziemy pamiętać o odpowiedniej konserwacji. Po pierwsze kawiarkę należy umyć po każdym użyciu, najlepiej bez użycia żadnych detergentów, jeżeli mamy aluminiową kawiarkę może ona wchodzić w reakcję chemiczną z naszym płynem do mycia naczyń, co może być niebezpieczne, stalowa wersja może stracić swoją warstwę ochronną i szybko ulec zniszczeniu. Bardzo ważne jest też, żebyśmy pod żadnym pozorem nie myli urządzenia w zmywarce! Podsumowując, po każdym użyciu odstawiamy kawiarkę do całkowitego wystygnięcia, rozkręcamy i myjemy pod bieżącą wodą, następnie pozostawiamy do wyschnięcia. Warto też zwrócić uwagę na wodę której używamy, żeby w kawiarce nie osadzał się kamień, lub odkamienić ją od czasu do czasu 😉

 

Tyle teorii, czas na praktykę!

Się człowiek naczytał, kupił kawiarkę i co dalej?

Kawa!

Jaką kawę wybrać? Tutaj kawiarka daje nam dużą dowolność, z racji tego, że jest to Włoskie urządzenie, które ma zaparzyć nam domową wersję espresso, to bardzo dobrze sprawdzą się ciemniej palone mieszanki przeznaczone pod espresso. Nie musimy na nich poprzestawać, jeżeli macie w sobie odwagę i chcecie wyjść poza stereotypowe pojęcie kawy z kawiarki możecie poeksperymentować z jaśniejszymi paleniami i kawami single origin.

Kawę mielimy dość drobno, nie tak drobno jak do espresso, ale zdecydowanie drobniej niż do metod alternatywnych.

Zalewamy!

Do dolnej części kawiarki wlewamy gorącą wodę , poziom wody powinien być poniżej zaworu bezpieczeństwa, ilość zależy od rozmiaru waszej kawiarki.

Dlaczego najlepiej użyć gorącej wody? Oczywiście to tylko moja sugestia, po pierwsze skróci to czas zaparzania kawy, a co za tym idzie jej kontakt z ciepłem, który może powodować wzrost goryczy w kawie. Proponuję wam, zróbcie eksperyment: zaparzcie dwa razy kawę w kawiarce, tak samo zmieloną, z taką samą ilością wody, tylko do pierwszej użyjcie zimnej do drugiej gorącej wody i … sami ocenicie efekty!

Parzymy!

Zakładamy sitko na dolną cześć kawiarki, i w zależności od wielkości urządzenia wsypujemy do pełna zmieloną kawę. Sitko powinno być pełne ale nie ubijamy kawy w środku! Następnie zakręcamy kawiarkę, przy tej czynności musimy użyć dość sporo siły, więc najlepiej nie trzymać za plastikową rączkę, tylko mocno dokręcić trzymając za korpus. Stawiamy kawiarkę na małym ogniu i czekamy! Zwróćmy uwagę na to, żeby ogień nie spalił plastikowej rączki kawiarki 😉

Pijemy!

Po kilku minutach możemy delektować się pyszną kawą. Usłyszymy charakterystyczny ssssyk dochodzący z naszej kawiarki, wtedy wiadomo, że kawa jest gotowa. Skoro zaszliśmy już tak daleko, przed nami ostatnia prosta. Kawiarka jest bardzo gorąca! Chwytamy ją za rączkę, która była p za zasięgiem ognia i ufff… możemy delektować się pyszną kawą 😉

Zwolennicy białych kaw! W wypadku kawiarki, inaczej niż przy innyc alternatywnych metodach, możemy do kawy dodać mleko, będzie się ono dobrze komponować ze smakiem kawy.

Do usłyszenia niebawem!

2 komentarze to “Kawiarka – mała rzecz, a cieszy!

  • Zaopatrzyłam się w kawiarkę, mimo, że wolę kawę większą niż espresso, więc wychodzi mi jedna, a nie 4 kawy 😀
    Mimo wszystko jest to jeden z moich ulubionych zakupów, nie muszę się już katować na studiach kawą rozpuszczalną (na ekspres nie mogłam sobie pozwolić ze względu na miejsce). Sprawuje się świenie! Uwielbiam 🙂
    https://coscudownego.blogspot.com

    • Stefania Olejniczak
      2 miesiące ago

      hej! to świetnie, że przerzuciłaś się na kawiarkę, jest wiele metod alternatywnych dzięki którym zaparzysz w domu świetną kawę i nie musisz mieć ekspresu! Jeżeli miałabyś jakieś pytania dotyczące kawiarki, lub innych kawowych dylematów, to chętnie na nie odpowiem!
      A jeżeli chciałabyś zaopatrzyć się w jakąś dobrą kawę do Twojej kawiarki to zapraszam do naszego sklepu! 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *